dbam.
Tagi:
nie dbam o szkołę
nie dbam o dom
nie dbam o to co się wokół mnie dzieje
chwilowo dbam o marzenia
i dbam o siebie..
pieprzony egozim we mnie tkwi.
a do tego biegam,skaczę,ćwicze,odchudzam się, pływam,brak mi siłowni tylko.do czasu!
magkos
nie dbam o szkołę
nie dbam o dom
nie dbam o to co się wokół mnie dzieje
chwilowo dbam o marzenia
i dbam o siebie..
pieprzony egozim we mnie tkwi.
a do tego biegam,skaczę,ćwicze,odchudzam się, pływam,brak mi siłowni tylko.do czasu!
'To zwala z nóg , ten bit uderza Cię siłą miliona kul,wgniata w ziemie bas i brakuje tchu'
***
oddalam się od moich przyjaciół? Nie,to nie są przyjaciele.Od moich znajomych.Od dłuższego czasu chciałam od nich 'odejść' ,nie spotykałam się z nimi, oni mają już własne sprawy,własne wspomnienia,mnie w nich nie ma. SAMA TEGO CHCIAŁAM!
Powinnam teraz zamknąć się z nim (ukochanym mężczyzną) i nikt nie powinnien ingerować w nasze życie.
Ci co mieli zostaną ze mną.
Reszta z dniem dzisiejszym została zlikwidowana z pozycji "przyjaciół".
***
a Ty łap oddech!
wróciłam do szkoły po tygodniowej (+ 2 dni) przerwie, ponieważ bardzo chorowałam.Apropo , pierwszy raz miałam styczność ze szpitalem i zawiodłam się niesamowicie.
wrócilam i mam kupeee nauki! lektury lektury ,a do tego przydałoby się bym może wkoncu nauczyła się mojej pracy maturalnej ,a może przynajmniej doszła do połowy? Początek umiem.fantastycznie,życ nie umierac.
a po za tym żyje tłustym czwartkiem,pączkami i tym ,że niedługo będa święta ,a po świętach tylko ciutkę czasu i koniec roku . Kwietniowy!
tak się ciesze, skacze,krzycze!
Co za wieczór. Wkońcu choć trochę wybawiłam się . Walentynki z nim i z przyjaciółmi ,dobre rozwiązanie. Tylko ,że nie cierpię wódki , już nie. A czy ostatnio nie mówiłam tak samo?
tylko kiedy było to ostatnio.Jestem na ogół nie pijąca i alkochol mi wrogi. ;) lecz są okazje,dni,chwilę kiedy staje się dobrym kumplem.tak było wczoraj.. a dzisiaj powrócił do starych relacji.
******
'czy Ty mnie kochasz?' ... Zabije mnie.Zabije mnie nie dotykając,wystarczy,że pyta mnie 10 razy dziennie o to samo. Nie jestem wylewna to prawda,nie mówię tych słów ot tak.Ja nie mam takiej potrzeby,zresztą zarezerwowałam sobie to słowo,a właściwie dwa na naprawdę specjalne okazje..No oczywiscie zdarza się to i w smsach na dobranoc ,ale ..ale żadko:)
Jemu to przeszkadza,czuje to.W ciągu naszego 2 letniego i 4 miesięcznego związku powiedziałam te słowa sama z siebie... mało,naprawdę mało razy.ale ja okazuje to w gestach,czynach,innych słowach..lecz on nie rozumie.czy to cecha faceta? czy cecha mojego faceta? Powinnam się zastanowić.
p.s.
wracają domownicy! Koniec z gotowaniem (a tak dobrze mi szło) , wychodzeniem z psem o wybranej godzinie - przypominam sam sobie wybiera(szkoła mamuśki).
ale koniec też z godzinnymi kąpielami , z stertą naczyń 'na poźniej', z lenistwem ..
może lepiej niech ich zasypie.
proszę,proszę..na dwa dni.
ide się leczyć. myślę,że miła kąpiel (ostatnia długa ,godzinna..dwu godzinna..) pomoże na wszystkie problemy z wrogiem:)
nie pamiętam samotnych walentynek,zawsze ktoś się napomknął, jakaś sympatia,przyjaciółki,nawet mama kiedyś,pies...nigdy sama.
dzisiaj po raz 3 spędzam z tym samym mężczyzną i po raz 3 tego dnia dochodzi do awantur,ze niby moja wina? a czekoladki to kto kupił?
nie znosze tego dnia bo kojarzy mi sie z placzem i zgrzytem.grrr..
a do tego dzisiaj jest studniówka,a ja nie idę.fantastycznie.
nie cierpię swojej klasy,szkoly,pani od fizyki,nie będe płacic,zeby ich oglądac 'po godzinach'.
lecz dzisiaj czuje,ze zrobiłam błąd,dzisiaj nie cierpie,zaraz będe szaleć przy drinkach i pizzy(bomba),ale za kilka lat?
p.s.
ugotowałam sama kolejny obiad.wczoraj.umrą z zachwytu.
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 1 |
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
superhero | muminek | mowa | ocha | heart-of-angel | Mailing